:: 16.01.2005 :: 13:56
honey, harry wrote again...
jaki harry jest - większość wie ... tutaj będzie można się upewnić !
gonna write back this time? Komentuj (7)
:: 17.01.2005 :: 19:18
honey, harry wrote again...
oho ... wielkimi krokami zbliża się zmiana layout'a :D wtedy dopiero zacznę pisać :p
gonna write back this time? Komentuj (1)
:: 18.01.2005 :: 00:41
honey, harry wrote again...
No ... ale się cieszę - mój
przyjaciel założył sobie bloga :DDDDD może znacie -
Fifek ... tak ... ten
Fifek
no to git ;D
gonna write back this time? Komentuj (1)
:: 19.01.2005 :: 22:48
honey, harry wrote again...
Your EQ is |
133
131-150: You are remarkable when it comes to relating with others. Only the biggest losers get under your skin.
|
You Are 23 Years Old |
23
20-29: You are a twentysomething at heart. You feel excited about what's to come... love, work, and new experiences.
|
Your Dominant Intelligence is Musical Intelligence |

Every part of your life has a beat, and you're often tapping your fingers or toes.
You enjoy sounds of all types, but you also find sound can distract you at the wrong time.
You are probably a gifted musician of some sort - even if you haven't realized it.
Also a music lover, you tend to appreciate artists of all kinds.
You would make a great musician, disc jockey, singer, or composer.
|
gonna write back this time? Komentuj (1)
:: 20.01.2005 :: 10:57
honey, harry wrote again...
Moltobene great! I co ? I jajco , bo Fifek (tak tak ... ten Fifek! Ten z telewizji ;P) przyjeżdża do Warszawy 23 a ja będę musiał zakuwać do egzaminu z astronomii (26.01) ... Fajnie - z tego co pamiętam , a jak wiadomo pamiętam bardzo dużo , jeżeli nie wszystko , to dni , kiedy Fifek był w Wawie (tj.zaraz po świętach bożonarodzeniowych) i mieszkał u Mikołaja (tak,tego zajebistego Mikołaja) były najzajebistszymi dniami w ciągu całego 2004 roku :D Ale dosyć już o tym , bo wpędzanie kogoś w samozachwyt jest krzywdą a , jak wiemy , harry nie skrzywdziłby nawet muchy (tak,tej Muchy z telewzji) . W każdym razie przez pierwsze kilka dni będę musiał doskonale organizować sobie czas ...
Co do reszty , to wydaje mi się , że średnia 4,3 chyba jednak nie wystarczy do stypendium :/ Ale mówi się trudno - kiedyś jeszcze sami będą chcieli mi wciskać stypendium buehehe ;D ekhu ekhu ...
Bilans ocen to :
Wstęp do Geografii - 4,5
Techniki Komputerowe - 4,5
Kartografia i Topografia - 3,5
Matematyka - 5
Hist.Odkryć - 4,5
Astronomia - (26.01)
... jak widzimy dobrze nie jest , ale nie jest również źle ;D
Dość o tym ... za moment - wybywam na schadzkę z panią Wiszniewską - Matyszkiel , z którą to potajemnie prowadzę (razem z całą moją zboczoną grupą,oczywiście!) matematyczny romans - dziś będzie cał...eczkowanie,i będzie mi sta...tystyka wchodziła do ust...to znaczy do głowy ... a wszystko bez zabezpieczenia (czyt."skończył mi się zeszyt") ...
Wkrootce napishę ! Narasqa !
gonna write back this time? Komentuj (2)
:: 22.01.2005 :: 01:07
honey, harry wrote again...
Kończę właśnie kolejny spoko dzień :D Miałem zakuwać dziś do astronomii ... nawet się spotkałem z Aśką,Zuzą i Kaśką ... ale nasza nauka skończyła się na drugim serze Camembert i bułkach :DDD Zajebiście,ne? Egzamin z astro już niedługo , a ja w lesie (mieszanym z przewagą liściastych) z nauką ... no po prostu zajeboza ;)
Paaać mi się chce - idę się glebnąć - czeka mnie psheciesh wykurwiście zajebisty weekend lol :D
gonna write back this time? Komentuj (2)
:: 22.01.2005 :: 23:47
honey, harry wrote again...
:: White boys are so pretty ::
>tytuł notki dedykuję wszystkim białym chłopcom z musicalu *HAIR*<
A teraz krótka część artystyczna :
*Jutro przyjeżdżają Fifek i Dominika
a kotlet z talerza wpadł do nocnika*
// Koniec części artystycznej \
Jak zauważyłem wcześniej , jutro , tj. 23.01.05 do Warszawy przybywają Dominisia Rydz ( * ) i Filip Cembala ( tak , tak ... ten Filip ... kurwa ... nie chce mi się tego pisać znowu ) ...
\ Koniec notki //
gonna write back this time? Komentuj (0)
:: 24.01.2005 :: 23:13
honey, harry wrote again...
~~StArShInE~~
Tak ... zgadliście ... u mnie wszystko git , no bo jak by miało być ;P ...
I dokładnie...zgadliście ! Nie napiszę nic więcej , bo uczę się *AsTrOnOmIi*
Motto dzisiejszej notki :
Nie wyjmuj sobie oczu , bo nic nie zobaczysz ...
gonna write back this time? Komentuj (0)
:: 25.01.2005 :: 19:16
honey, harry wrote again...
::Just sing sing sing ... sing sing sing::
!Obejrzyjcie to!
*posikałem się ze śmiechu*
motto dzisiejszej notki:
*U R the best*
gonna write back this time? Komentuj (1)
:: 27.01.2005 :: 00:08
honey, harry wrote again...
:: And so I am perfectly unperfect ::
Tak - wiem - jestem zajebisty ! No ale co na to poradzić ... :/ zawaliłem astronomię ... lać na to - poprawki są dla ludzi !
Za to na wokalu było git - czyli jednak robię jakieś postępy - o,yeah beybe!
A wieczorem , zaraz po zajęciach - tak w ramach bezmyślnego spędzania czasu , posiedzieliśmy sobie (tj.Cembala,Mikołaj,Michał i ja) w knajpce (gdzie harry notabene spływał z krzesła ze zmęczenia :/) ... Loooz ... powieniem częściej widywać tych ludzi , częściej chodzić na wokal , a rzadziej zdawać egzaminy z atronomii u prof. Kwasta :]
a teraz idę spaaaAAAAAAaać ...
narqua :D
Motto dzisiejszej notki:
When U're good to mommah - mommah's good to U
gonna write back this time? Komentuj (1)
:: 28.01.2005 :: 00:24
honey, harry wrote again...
:: ... and help me make the Music of the Night ... ::
Obejrzałem "Upiora w Operze" ...
Wracając do domu około godziny 23.45 wstąpiłem do całodobowego sklepu przemysłowo - spożywczego ... Zakupiłem tam opakowanie żyletek ...
... jeżeli w ciągu najbliższych lat nie dostanę nigdzie (żadnej) roli w musicalu "Upiór w Operze" , zrobię użytek z żyletek i potnę się na śmierć ... dzisiaj właśnie to sobie obiecuję !
motto :
:: Nie igraj z Upiorem ::
gonna write back this time? Komentuj (2)
:: 30.01.2005 :: 01:41
honey, harry wrote again...
::I'll be missing U::
Pojechał ... w najbliższym czasie nie będzie już wypadów "we trzech" z Fifkiem i Mikołajem ... dzień będzie się dłużył a wieczorem znowu zabraknie mi rozrywki ... i tylko wieczorem , tuż przed snem , będę wspominał ze smutnym uśmieszkiem jak było fajnie ... jak było fajnie całkiem niedawno ... a teraz cała nadzieja w Mikołaju i telefonach do Fifka ...
Tęsknię już za tymi minutami i wkurwiam się na każdą chwilę mojego spóźnienia (bo mogła być spędzona z nimi) ...
Tęsknię już za telefonem do Fifka około południa z pytaniem "to jak się ustawiamy?"
Tęsknię już za odjazdami metrem w różne strony Warszawy ...
Tęsknię za nimi już teraz ...
motto :
"I don't care how U get here - just get here if U can !"
gonna write back this time? Komentuj (1)