[ :( ]


Bardzo nie lubię ciszy, która następuje po wielkim hałasie - jest bardziej ogłuszająca niż sam hałas. Nienawidzę być sam nawet przez minutę, gdy wcześniej spędzę nawet tylko minutę wśród wielu osób. Nienawidzę spać, gdy tyle jeszcze czasu zawiera w sobie resztka doby. Nie chcę czuć się źle, gdy przerzedza się powietrze przed moją twarzą. Nie chcę trwać w permanentnej zarazie głębokich dolin i średnich szczytów, które trzeba rąbać siekierą, żeby zeszły mi z drogi. I nienawidzę, gdy nikt mnie nie zatrzymuje, gdy mówię, że muszę iść do domu. Nienawdzę - a to nienawidzę jest mailem z załącznikiem - w nim znajduje się tupanie nogami i gryzienie krawężnika.
Nie potrafię zrobić się taki gładki, żeby wszystko po mnie spływało - od środka wszystko tak bardzo wybija, że ukrycie tego graniczy z akrobatycznym cudem.




Komentarze:
04.10.2007 :: 15:12 :: 82.177.36.10

hjuhb

jestes fajnyyyyyy
03.01.2006 :: 21:11 :: 212.76.37.162

fil

ale jednak niektórzy to całkiem upierdliwi są... :P

[moim zdaniem to zakamuflowana kokoro, zablokuj ją, od początku mówiłam żebyś to zrobił! :DD]
03.01.2006 :: 16:22 :: 67.79.197.194

RUSH

nie ma to jak cieply moczyk grzejacy w srogą zime :)
03.01.2006 :: 07:02 :: 62.179.7.242

gryz

harrak,
jasna sprawa - przeciez wiesz, ze wzrostem i debami to ze mnie niezla bodyguard`ka ;)
Gleba, glebusia ;)

Cieply mocz w ruch :-P
03.01.2006 :: 01:53 :: 62.121.80.87

harry

mało dowcipne :)
kim jesteś? :)
c'ya
02.01.2006 :: 21:38 :: 195.175.37.8

rush

z podniety zapomanilem wpisac slowo ze tego o internecie i pochlebstwach to NIE ROZUMIEM :)
02.01.2006 :: 21:36 :: 195.175.37.8

Szanowny Pan Rush :)

kim jestem?? jak to kurcze kim :)) jestem fanem twórcy tego bloga! dzieło! piekne dzieło!! to tak jakby sie było fanem, np jakiegos wznisego piesniarza i brac udzial w wiecnzym procesie tworzenia jego płyt, albo wielbic wangoga i byc jednym z jego słonecznikow!! :)) ah <buja w oblokach> piekna rzecz!!!
podoba mi sie i wyciągam mą zachłanną dłoń po więcej i więcej, testując jednocześnie zasoby emocjonalno-twórczego magazynu artystycznego Zahariuszki :)) pretty sprawa...
a tego o internecie jak i tego czegos o pochlebstwach także.. no cóż nie każy może sie pochwalić IQ Dody :))
02.01.2006 :: 18:56 :: 62.121.80.87

harry

rush, ale ja nie usuwam niepochlebnych komentarzy, a tylko te, których wydźwięk wydał mi się przykry, antagonistyczy lub złośliwy - nie widzę powodu, by posuwać się do ostrych słów i korzystać z ofensywnych form wyrażania myśli. Po 3 takich komentarzach nie bawię się już w ich usuwanie, ale blokuję IP.
Co więcej - niepokojący jest dla mnie fakt, że nie mam pojęcia kim jesteś, ile o mnie wiesz i czego mogę się po tobie spodziewać.
Ale widocznie znasz mnie bardzo dobrze, skoro uważasz, że jestem debilem i nie potrafię znieść słów krytyki :) Kim więc jesteś? - powiedz, bym mógł wiedzieć komu mogę być wdzięczny za słowa krytyki.
W innym wypadku - może dobrym wyjściem byłoby poznanie mnie :)

Co do zmiennego IP - w Polsce to wciąz jeszcze nic, czym można by było się chwalić, ponieważ wiąże się z najniższą jakością połączenia internetowego :>

Tygryzie, dziękuję, bardzo mi miło wiedzieć,że ktoś stoi za mną murem.
02.01.2006 :: 18:35 :: 62.179.7.242

gryz w roli rycerza

Rush, powiem Ci jedno... psychologia twórczosci twierdzi, ze ocena - nawet niepochlebna - wplywa pozytywnie na jakosc tworzonego dziela jesli dotyczy meritum sprawy a nie samego tworcy... z pochlebna jest dokladnie tak samo ;) Jesli wiec chcesz pomoc Harremu w prowadzeniu bloga to trzymaj sie samej kwestii bloga a nie tworcy = harrego. Jesli zas twoim celem jest gnebienie gospodarza to sobie darowac mozesz na wstepie bo on ani poor ani juz tym bardziej little :)))

Milo tu jest i przyjemnie, ludzie sie do siebie szczerza w szczerych - z reguly - usmiechach i mysle, ze tak pozostanie bez wzgledu na to ile prob jeszcze poczynicie by wywrocic wszystko do gory nogami. Wiec waszych nerwow szkoda i zachodu rowniez :)

Sciskam czule gospodarza, krewnych i znajomych krolika, mile widzianych i tych mniej, a juz najbardziej zmienne tozsamosci IP... no.... lece sciagac zbroje bo coz z tego, ze sie swieci (jak psu jajca) skoro taka niewygodna ;)
02.01.2006 :: 15:06 :: 195.175.37.8

RUSH

LOL zupełnie przypadkiem to ty jestes debilem, poor little chłopiec, utworzył bloga i nie moze zniesc niepochlebnych komentarzy, so saaaad ;(

P.S. słyszałeś o czyś takim jak zmienne IP :> ??
02.01.2006 :: 10:03 :: 83.24.5.43

harry

o LOL
02.01.2006 :: 09:56 :: 212.76.37.162

fil

zablokuj kokoro! zablokuj ją! :PP
30.12.2005 :: 22:17 :: 62.121.80.87

harry

absolutely right
thx
30.12.2005 :: 20:14 :: 83.24.236.92

Kokoro

Bloga nie trzeba tropić, weszłam na Twój profil na gronie, gdyż chciałam obejżeć zdjęcia, a tam w linkach jak wół na pierwszym miejscu link do bloga, :p Już kasuję z linków u siebie skoro to taka tajemnica i pozna ją tylko ten który spojrzy na Twój profil gronowy xD
30.12.2005 :: 18:15 :: 83.24.173.251

Dzaszu

Widzę, że blokowanie niektórych IP ostatnio stało się Twoim hobby, panie harry... :]
30.12.2005 :: 11:32 :: 83.24.0.219

harry

ups, zupełnie niechcący zablokowałem dostęp do bloga z ip 80.48.171.141. Sam nie wiem jak to się stało.

Gryz, dziękuję :) and this is what I'm gonna do ...
30.12.2005 :: 09:30 :: 62.179.7.242

gryz

Harry, gratuluje :) Swoim blogiem ruszyles niebo, ziemie, ludzi ktorzy grzmia na lewo i prawo - albo cos tam burcza przynajmniej... ech... nie wiedzialam, ze masz takie zdolnosci :))) buhahahahaha

I rada jeszcze: jak zarzucaja smetnemu penisowi, ze nic nie moze, to on moze olac to cieplym moczem.. i kropka.

(tylko odczekaj az bedzie Ci sie bardzo chcialo)
30.12.2005 :: 09:29 :: 80.48.171.141

RUSH!

P.S. nie słucham hip - hopu !!
30.12.2005 :: 06:38 :: 80.48.171.141

r.U.s.H.

ee a to po angielsku było?? aa to ja nie rozumiem:( jestesmy w polsce i mówimy po polsku :))))

zaHariusz poliglotka <serduszka>
30.12.2005 :: 00:23 :: 62.121.80.87

harry

5th, good 2 see ya' :)
30.12.2005 :: 00:22 :: 62.121.80.87

harry

so the question is :
WHO the fuckin' hell is r.u.s.h?
>_>
29.12.2005 :: 23:52 :: 83.16.101.154

5th

Haryson => to prawdziwy ja;)
iMstiLlLoVinYoU
29.12.2005 :: 21:40 :: 80.48.171.141

R.u.s.H.

eee.. znaczy sie co?? do czego to "zabiegany" było??? ze nie smutne proncie co stoi w koncie tylko ze niby co?? taki uzywany na lewo i prawo?.. no to musze kolego tu wykazać sie obywatelską odpowiedzialnością i uświadomic cię:

Nie daj szansy AIDS! Zadbaj o siebie i swoich bliskich - wybierz jeden ze sposobów zapobiegania HIV:
- Abstynencję seksualną
- Bycie wiernym
- ZabezpieCzenie się prezerwatywą.
Jeśli w Twoim życiu pojawił się chociaż raz inny partner seksualny lub były inne ryzykowne zachowania
- Zrób test na HIV

Zdecyduj sam.
Wybierz ABC zapobiegania AIDS i ciesz się życiem.
29.12.2005 :: 12:03 :: 83.24.24.234

harry

rush, dupo ;)
jestem zabiegany człowiek ;)

29.12.2005 :: 11:10 :: 80.48.171.141

r.u.s.h.

zero kierunkowy smutne proncie stoi w koncie!!!
28.12.2005 :: 19:14 :: 83.24.136.144

Dzaszu

'whatevah'

sounds like 'Fuck what I said... It don`t mean shit now...'

Sad...
28.12.2005 :: 11:16 :: 83.24.35.210

harry

whatevah'
27.12.2005 :: 21:13 :: 212.76.37.162

fil

...penisie smętny...?

...

<megaatak smiechu> :DDD
27.12.2005 :: 14:25 :: 62.179.7.242

gryz

Ups, Harry, chyba podpadles :/ Ja swojej tesciowej tesh wiec sie rozumiemy ;)))

Stare grzechy maja dluuuugie cienie... ale to znaczy, ze gdzies jest slonko - pamietaj :)
25.12.2005 :: 19:09 :: 212.76.37.162

fil

no i co to ma znaczyć?
no co?
i co sie głupio smiejesz jak ten buc?

[;DD :*]
24.12.2005 :: 15:17 :: 83.24.22.222

harry

:)
23.12.2005 :: 22:20 :: 212.76.37.162

fil

khy
a może 'ci lepsi znajomi' to ludzie, którzy wykazują zainteresowanie osobą Daniela w większym stopniu niż pozwala na to tylko i wyłącznie płaszczyzna internetu? :P

Daniel, czilaut :P nikt Cie nie tropi, po prostu załatw sprawe z Kokoro i bedziesz miał spokój ;P I nie dziw sie że ludzie sie dopytują jeśli nie widać Cie przez 100 lat i nagle okazuje sie że jednak żyjesz... _-_'
23.12.2005 :: 20:49 :: 62.121.122.149

Cenee

Wiesz Danielu zajrzalam bo niewiadomo co u Ciebie i się do nikogo nei odzywasz a link okazał się aktualny wiec sie wpisałam.. jeśli czujesz się szpiegowany hmm to wydaje mi sie że jesteś w błędzie==' wydaje mi sie że żadni mangowi nei są tu mile widziani ..wesołych świąt..
23.12.2005 :: 15:48 :: 83.24.28.179

harry

a może po prostu można uszanować czyjąś prywatność i nie tropić mnie jak zaszczutego zwierza - rozumiem, że blog jest ogólnodostępną formą literacką, ale urządzanie poszukiwań nowego bloga Daniela jest bardzo infantylnym i niesmacznym pomysłem - zupełnie jak linkowanie go u siebie bez uprzedniego zapytania o zgodę
22.12.2005 :: 12:18 :: 62.121.122.149

Cenee

tak w ogole: -hej Dan.. :)
22.12.2005 :: 12:17 :: 62.121.122.149

Cenee

mówiłam że ma sekretnego bloga i wiedzą o nim tylko ci lepsi zanjomi.. teraz skoro i tego mu już znaleźliśmy pewnie też go porzuci i stworzy kolejny XD

19.12.2005 :: 18:03 :: 62.179.7.242

gryz

A moge sie przylaczyc do gryz_ienia kraweznika?
15.12.2005 :: 22:29 :: 212.76.37.162

fil

O_O

ty bucu
żebym dowiadywała sie to nowym blogu z linków u kokoro -___-

nienawidze Cie, nie odzywaj sie do mnie -.- [tzn i tak sie nie odzywasz ale co tam]
15.12.2005 :: 21:44 :: 83.24.140.190

trystia

nie mam Cię w dupie, nie mam, nie mam. Chociaż nie ukrywam, że jest to kusząca wizja... ;) (nie ma to jak grubiańskie żarty, prawda?)
11.12.2005 :: 11:16 :: 83.24.151.127

Czochr... Czochr...

Znajdą się też tacy, co zawsze chętnie pana harry`ego wyciagną z domu... :)
11.12.2005 :: 10:53 :: 84.10.79.130

*

ja Cie chetnie za3ymam jak bedziesz chciał isc do domu ;* odbiór ;)
11.12.2005 :: 02:14 :: 83.24.47.203

harry

w żaden sposób sam się tego nie pozbawiam, niestety. Cisza niestety istnieje.
11.12.2005 :: 00:49 :: 83.26.170.250

hybris

cisza
jaka cisza
nie ma takiej

tylko czasami ludzie sobie wtykają do uszu korki
tak, takie zwyczajne, walcowate
wtedy im się robi cicho
hałas wpychają sobie zasuszony gdzieś tam w nieważne miejsce
tacy są
pozbawiają się decybeli szczęścia
wtedy tupią
i gryzą
ownlog.com :: Wróć