:: 05.06.2007 :: 08:55
honey, harry wrote again...
Cholera, ciągle śni mi się, że wypadają mi włosy.
I sit and think about the day that you're gonna die,
'Cos your wrinkled eyes betrayed the joy with which you smiled.
Care to see my reason?
Care to put your life in mine?
Looking at life from the perspective of a boy
Who's learnt to love you but has also learnt to grow.
Could we make it better, stormy weather,
So I dunno.
gonna write back this time? Komentuj (3)
:: 15.06.2007 :: 16:24
honey, harry wrote again...
Sesyjne "dzień za dniem", pracownicze "everyday", wokalne "wicked" i życiowe "home alone" sprawiają, że moje włosy krzyczą, gdy całe ciało boli.
15 czerwca - za 10 dni będę miał 22 lata i smutnawo spojrzę na to, co wydarzyło się przez ostatni rok. Na nauki, które powinny przynosić szczęście, na studia i pracę, które powinny budować dumę w mojej piersi, na doświadczenie i mądrość, które miały sprawiać, że będę dojrzalszy. Popatrzę na jarocińskich i przyjaciół, przyjrzę się moim afektom, zaufaniu, złości, radości i miłostkom. Spojrzę i chyba wydłubię sobie oczy, żeby więcej nie mieć podobnej mozliwości konfrontacji planów i postanowień z możliwościami i rzeczywistością.
A przecież chciałem, żeby po prostu było spokojnie. Nie udało się.
gonna write back this time? Komentuj (11)