:: 10.08.2006 :: 23:02 honey, harry wrote again...


::Tylko jedna chwila ukojenia i niech się dzieje co chce::
Daremna to nadzieja - głód przepastny bowiem zżera mnie. A prawdziwa siła, która kieruje mną, to wieczny i odwieczny głód, przeklęty i wyklęty głód - wielki, potępiony głód. 
Nie ma sposobu na pozbycie się uczucia pragnienia i potrzeby. Ten głód trzyma mocno, utrzymuje przy życiu - powoli zastępuje konieczność wypełniania zadań, jakie stawia przed nami dzień, przejmuje wagę czynności życiowych, przyspiesza gnicie głowy.
I spokojnie wszystkim dzieciom jutra można przekazać fatalne proroctwo : gdy wszystko się zmieni i stanie się nowy czas, jedyne co zostanie nam wszystkim, to nienasycony głód.
    Jestem taki offowy, że nikt nie rozumie co piszę. Cudownie! A teraz biegnę założyć swój zielony sweter z długimi rękawami i łatami w kształcie oderwanych skrzydeł na plecach.
 
Przyprawa jest radą na nienasycony głód
Suck my balls! 
 

gonna write back this time? Komentuj (2)


2008
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń